Od kilku lat w ofercie Philips znajdują się retrofity LED, ale na ich opakowaniach widnieje ostrzeżenie przed używaniem na drogach publicznych. Dlaczego?
Retrofity to odpowiedniki żarówek halogenowych, w ich konstrukcji żarnik i szklana bańka zostały zastąpione wydajnymi diodami LED. Pozostawienie tego samego mocowania pozwala na bezpośredni montaż w używanym dotychczas reflektorze samochodu. Rozwiązanie proste, ale też na tyle nowatorskie, że wymaga sprawdzenia poprawności działania z optyką tysięcy typów i modeli lamp. To żmudne zadanie, na które potrzeba dużo czasu. Bez zakończenia tego procesu nie ma prawnej możliwości używania retrofitów na drogach publicznych. Jednak są już pierwsze postępy w tej kwestii.
To znaczy?
W 2020 roku uzyskaliśmy dwa dopuszczenia naszych retrofitów LED do używania na drogach Korei. Teraz, jako pierwszy kraj w Europie, zalegalizowały je Niemcy. To wynik kompleksowych badań Federalnego Urzędu Transportu Samochodowego (KBA) z renomowanym instytutem TÜV Rheinland. W tym przypadku można powiedzieć, że wybrano prostszą ścieżkę prawną. Pomiary przeprowadzono w kilku popularnych modelach z reflektorami przystosowanymi do żarówek H7. W efekcie powstała precyzyjna lista samochodów, które uzyskały certyfikat używania retrofitów na drogach publicznych. Sukcesywnie powinny do niej dołączać kolejne. W ten sposób skraca się czas całego procesu homologacji i posiadacze zakwalifikowanych modeli mogą już legalnie korzystać z tego rozwiązania. Przy czym też obwarowano, że jest to wyłącznie retrofit Philips Ultinon Pro6000 H7 LED.
Czy to oznacza, że także w innych krajach Unii Europejskiej?
Niestety nie, to jest dopuszczenie według przepisów krajowych, dokładnie §22a StVZO. Oznacza to, że można je legalnie zamontować tylko w przebadanych i znajdujących się na liście modelach samochodów. Drugim niezbędnym warunkiem jest rejestracja pojazdu na terenie Niemiec.Pozostałe państwa członkowskie Unii Europejskich mają pod tym względem swobodę, ale i też nie wydały własnych przepisów. Dlatego nie możemy mówić o jednoczesnym dopuszczeniu retrofitów Ultinon Pro6000 H7 LED na drogi publiczne w całej Unii.
W takim razie, czy takim samochodem można pojechać poza granicę Niemiec?
Nie trzeba przed jej przekroczeniem wymieniać retrofitu na żarówkę halogenową. To byłby absurd. Podobnie jak to, że wystarczy mieć zarejestrowany samochód w Niemczech, aby być w zgodzie z prawem. Identycznym modelem, ale z rejestracją np. polską nie możemy wyjechać na drogi publiczne. Zdajemy sobie sprawę, że nie jest to idealne rozwiązanie, ale cieszymy się, że stworzony w niemieckim prawodawstwie precedens przyczyni się do szerszej dyskusji „co dalej?”.
Jak to może się potoczyć?
Rynek niemiecki był do tej pory zamknięty dla sprzedaży retrofitów, dlatego podjęcie decyzji o legalizacji ich używania na drogach publicznych jest dla nas podwójnie ważne. Udowadnia bowiem wysoką efektywność tego rozwiązania, które w naszym przekonaniu realnie przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa na drodze. Aby jednak przyniosło to szybki efekt potrzebna jest ogólnoeuropejska zmiana przepisów niż podejmowanie decyzji przez poszczególne kraje. Pozwoliłoby to też zweryfikować ofertę rynku, na którym dostępna jest szeroka gama retrofitów niewiadomego pochodzenia. I z jakże wprowadzającymi w błąd sloganami marketingowymi na opakowaniach. Jako producent doskonale zdajemy sobie sprawę jak ważna jest wiedza, użyta technologia i jakość wykonania względem otrzymania dopuszczenia do stosowania na drogach publicznych. Odstępstwo od tych kwestii przyniesie wręcz odwrotny skutek, stanie się zagrożeniem dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.